Najbliższy kurs

Myślenice

25 października godz. 18.00



Dobczyce

26 października godz. 18.00

Dla kursantów

Na co zwrócić uwagę aby rozpoznać i wybrać dobrą szkołę ?

Często kusi niska cena kursu

  • Trzeba wiedzieć, że na cenę kursu składa się koszt utrzymania obiektu, koszt eksploatacji samochodów tj. przeglądy techniczne, paliwo, amortyzacja, koszt zatrudnienia instruktorów. Jeżeli ktoś kusi niską ceną to musi sobie to gdzieś odbić. Najczęściej to krótsze godziny jazdy nie 60min lecz 45 min. dłuższy czas spędzany na placach, brak zajęć teoretycznych, skracane lekcje. No chyba że zapisaliśmy się do szkoły ,,Św. Mikołaja” i ten dopłaci nam do kursu. Najczęściej to sami musimy później dopłacać za każdy kolejny składnik kursu (materiały, plac manewrowy, egzamin wewnętrzny itp.)… a najczęściej za nie zdany egzamin państwowy.

Często kusi szybki czas realizacji kursu

  • Kurs podstawowy na prawo jazdy kat. B składa się z min. 30 godz. zajęć teoretycznych i 30 godz. zajęć praktycznych. Zajęcia praktyczne mogą się rozpocząć po skończeniu zajęć teoretycznych. Aby nauka była przyjemna i dawała dobre wyniki czas jednych zajęć teoretycznych nie powinien przekraczać 3 godz. lekcyjnych. Łatwo więc obliczyć że na przeprowadzenie części teoretycznej potrzeba nim. 10 dni roboczych, przyjmując że zajęcia będą co dziennie. Teraz możemy rozpocząć zajęcia praktyczne, których czas realizacji przez pierwsze 8 godz. nie może być dłuższy niż 2 godz. dziennie. Później czas zajęć może się wydłużyć do 3 godz. dziennie. Tak więc na realizację części praktycznej potrzeba min. 14 dni, zakładając odbywanie się zajęć codziennie. Jeżeli ktoś twierdzi, że można odbyć kurs w krótszym czasie , to znaczy że robi to niedbale, pobieżnie, nie zgodnie z przepisami. Twierdząc , że skraca czas szkolenia oznacza, że skraca swój czas pracy za który pobrał od nas godziwą zapłatę.

Aby nie wyrzucić pieniędzy w błoto i nie zmarnować cennego czasu, zanim zapiszesz się na kurs koniecznie zapytaj i sprawdź ofertę:

  • czy ośrodek do którego dzwonisz naprawdę istnieje. Czy posiada lokal gdzie będą się odbywały zajęcia teoretyczne, czy przypadkiem zajęcia te nie będą odbywały się w samochodzie. Jakie ośrodek posiada pomoce dydaktyczne, Czy posiada własny plac manewrowy. Czy szkolenie odbywa się na pojazdach takich samych jak na egzaminach państwowych, czy tylko podobnych?. Warto uczyć się na tym samym. W Krakowie egzamin zdaje się na Toyocie Yaris z silnikiem diesla 1,4 D4D – rocznik od 2006 wzwyż. W Nowym Sączu natomiast egzaminy odbywają się na Mitshubishi  Colt z silnikiem benzynowym. Większość tanich szkół nie posiada takich samochodów lub mają w innych wersjach silnikowych, a to już duża różnica i powinni  o tym informować już przy zapisie na kurs.
  • czy ośrodek oferuje w cenie kursu materiały do nauki. Warto zapytać jakie, żeby nie okazało się, że dostaniemy tylko samą płytkę CD i to jeszcze z nieaktualną bazą pytań. Ważny jest też podręcznik i testy egzaminacyjne. Jakość merytoryczna i estetyka materiałów szkoleniowych sprzyja nauce, gdyż przyjemnie jest uczyć się mając porządne materiały.
  • czy egzamin wewnętrzny jest przeprowadzany w cenie kursu, czy może ekstra płatny i czy w ogóle jest realizowany w tym ośrodku?.
  • czy instruktor dojeżdża po kursanta?. W dobrej szkole instruktor nie bawi się w taksówkarza tylko uczy jeździć samochodem. ,,SZKOŁY TAXI” należy omijać z daleka.
  • czy wykłady są realizowane w  wymaganym zakresie i czy w ogóle są prowadzone przez dany ośrodek. Generalnie wykłady i poznanie przepisów to podstawa bez której nie może być mowy o praktycznej nauce jazdy. Nie da się  nauczyć jeździć nie znając zasad ruchu drogowego. Trudno jest poznać i zrozumieć zasady ruchu drogowego czytając tylko kodeks ruchu bez konkretnego objaśnienia i udzielonego instruktarzu przez instruktora na zajęciach. Niestety wiele tanich szkół lekceważy tę część kursu.

 

Zapamiętaj:

  • Godziny teorii to 30 jednostek lekcyjnych po 45 minut, ale praktyka to już 30 godzin zegarowych + egzamin wewnętrzny, więc pilnuj instruktora żeby Cię nie oszukał i zrealizował zajęcia według planu.Niestety w tanich szkółkach zajęcia z teorii to fikcja, a praktyki często są "przycinane". Szkolenie więc jest  na żenująco niskim poziomie , a część programu w ogóle nie jest realizowana, z kolei pojazdy szkoleniowe są w miernym stanie technicznym lub zupełnie inne niż te na egzaminie. Omijaj wielkim łukiem tzw. szkoły ,,Atrapy”.

Jak rozpoznać takie szkoły?

  • Większość takich szkół to po prostu jeden instruktor, jeden samochód, brak biura(lub biuro mieszczące się w mieszkaniu), sala wykładowa w szkole podstawowej lub w ogóle. Takie szkółki nie dają najmniejszych gwarancji jakości szkolenia i jego efektu, Instruktorzy często tam szkolący to zazwyczaj ludzie bez pedagogicznego przygotowania , po prostu przyuczeni do zawodu , nierzadko z nikłym doświadczeniem jako kierowcy. Niebezpieczne są też tanie szkółki z dużym taborem, gdzie robi się masówki. Poznać je można po ponumerowanych elkach oraz śniętych przepracowanych instruktorach.

Najniższa cena to złe kryterium wyboru, którego potem można żałować!

  • Wybierając dany ośrodek warto rozpytać znajomych którzy już kurs ten skończyli o to jak wyglądały zajęcia , z jakimi jeździli instruktorami, czy instruktor starał się uczyć oraz ile czasu to trwało i na jakim było poziomie. Najlepiej od razu wybrać szkołę gdzie instruktor rzetelnie uczy, a szkoła jest na rynku już od dawna i nie lekceważy kursanta licząc, że zarobi na jazdach dodatkowych na które ten z pewnością przyjdzie , gdyż po tanim kursie nic umieć nie powinien.

Życzymy Państwu bardzo trafnego wyboru szkoły jazdy oraz sukcesów na egzaminie.